
Zbliżający się rok 2027 przyniesie fundamentalną zmianę w krajobrazie przeciwdziałania praniu pieniędzy w Unii Europejskiej. Powstanie Urzędu ds. Przeciwdziałania Praniu Pieniędzy i Finansowaniu Terroryzmu (AMLA) oraz wprowadzenie bezpośrednio stosowanego rozporządzenia AMLR to koniec ery różnic w interpretacji przepisów między państwami członkowskimi. Dla polskich firm oznacza to nowe obowiązki, ale i konieczność sięgnięcia po zaawansowaną technologię, aby sprostać unijnym rygorom.
Koniec „samowolki” – nadchodzi unifikacja przepisów
Największą zmianą systemową jest przejście z dotychczasowego modelu opartego na dyrektywach na bezpośrednio stosowane rozporządzenie AMLR (Anti-Money Laundering Regulation). W przeciwieństwie do dyrektyw, rozporządzenie nie wymaga implementacji do polskiego porządku prawnego przez Sejm – zaczyna ono obowiązywać automatycznie i stoi ponad lokalnymi ustawami, co eliminuje ryzyko „kreatywnej” interpretacji przepisów przez poszczególne państwa członkowskie.
Kluczowym narzędziem unifikacji będą standardy techniczne (RTS – Regulatory Technical Standards) opracowywane bezpośrednio przez AMLA. Wyznaczą one precyzyjne wymogi operacyjne, kończąc erę dowolności w konstruowaniu procedur wewnętrznych.
Zmiany dotkną szerokiego spektrum rynku:
- Nowe sektory pod lupą
Obowiązkami AML zostaną objęte kluby i agenci piłkarscy (ze względu na wysokie kwoty transferowe), sektor kryptoaktywów (CASPs), który zostanie zrównany z instytucjami finansowymi, a także holdingi finansowe oraz handlarze towarami luksusowymi, takimi jak jachty czy prywatne samoloty.
- Bardziej precyzyjna identyfikacja UBO
Próg udziałów definiujący Beneficjenta Rzeczywistego zostanie zmieniony z dotychczasowego „powyżej 25%” na „co najmniej 25%” (≥25%), co w praktyce wymusi ponowną weryfikację wielu struktur właścicielskich.
- Szeroki krąg osób bliskich (RCA)
Nowe przepisy wprost wskazują, że za osoby blisko powiązane z PEP-em (RCA) należy uznawać m.in. jego rodzeństwo, co znacznie rozszerza zakres monitoringu relacyjnego.
Bezpośredni nadzór AMLA od 2028 roku
Choć AMLA rozpoczęła już swoją działalność we Frankfurcie, proces przejmowania bezpośredniej kontroli nad rynkiem jest precyzyjnie zaplanowany w czasie. Urząd opublikował już tzw. pakiet sprawozdawczy (reporting package), który służy do identyfikacji podmiotów wstępnie kwalifikujących się do nadzoru.
Harmonogram działań nadzorczych przedstawia się następująco:
Do sierpnia 2026 r.: krajowe organy nadzorcze (w Polsce np. GIIF lub KNF) mają czas na zebranie danych od instytucji w celu przetestowania i skalibrowania modeli oceny ryzyka.
Wrzesień 2026 r.: oczekuje się sfinalizowania tymczasowej listy podmiotów kwalifikujących się do bezpośredniej kontroli.
Rok 2027: kluczowy moment cyklu selekcyjnego, w którym AMLA wyłoni konkretne instytucje do nadzoru.
Od 2028 r.: AMLA obejmie bezpośredni nadzór nad około 40 największymi i najbardziej ryzykownymi grupami finansowymi, które prowadzą działalność transgraniczną.
Podmioty, które nie trafią pod bezpośrednie skrzydła AMLA, nadal będą nadzorowane przez lokalne organy, jednak te będą musiały ściśle przestrzegać jednolitych wytycznych i standardów narzuconych przez Frankfurt. Oznacza to, że każda instytucja obowiązana, niezależnie od skali, odczuje wpływ nowej architektury nadzorczej UE.
Jak technologia Vercly przygotuje Cię na nowe wymogi?
Nowe regulacje oznaczają więcej danych do przetworzenia i mniejszy margines na błędy. Ręczna weryfikacja w obliczu rozszerzonych list PEP czy nowych progów UBO stanie się nieefektywna i ryzykowna.
Vercly oferuje ekosystem narzędzi, które automatyzują te procesy:
- Vercly Core: silnik, który agreguje dane z ponad 110 źródeł w czasie rzeczywistym. Dzięki niemu weryfikacja kontrahenta pod kątem nowych wymogów (np. statusu UBO przy progu ≥25%) dzieje się w kilka sekund.
- Precyzyjna baza PEP i RCA: nasza autorska baza obejmuje ok. 30 000 polskich osób na stanowiskach politycznych, a system jest gotowy na rozszerzone definicje RCA (w tym rodzeństwo PEP), wykorzystując zaawansowane algorytmy (Jaro-Winkler, Levenshtein), aby minimalizować liczbę fałszywych dopasowań.
- Vercly ONE: centrum dowodzenia ryzykiem. Pozwala na automatyczne budowanie struktur właścicielskich i monitorowanie zmian na listach sankcyjnych oraz PEP w trybie ciągłym. Każda decyzja jest dokumentowana w formie raportu PDF gotowego na audyt regulatora.
- Adverse Media z AI: w obliczu rosnącego nadzoru, analiza doniesień medialnych (Adverse Media) przy wsparciu sztucznej inteligencji pozwala wykryć ryzyka reputacyjne, których nie ma jeszcze w oficjalnych rejestrach.
Nie czekaj do 2027 roku
Wdrażanie standardów AMLA to proces, który warto zacząć już teraz. Zautomatyzowanie weryfikacji nie tylko zapewnia zgodność z nadchodzącym rozporządzeniem AMLR, ale przede wszystkim zdejmuje ciężar operacyjny z Twojego zespołu compliance.
Chcesz sprawdzić, jak Vercly może usprawnić Twoje procesy AML i przygotować firmę na nadchodzące zmiany?
